Pafos, czyli majowe plażowanie na Cyprze

Pafos

Jeżeli śledzicie mój FanpageInstagram albo czytaliście podsumowanie zeszłego miesiąca, to może widzieliście, że w połowie maja zrobiłam sobie mały urlop na Cyprze. Niespełna tydzień totalnego spokoju, relaksu, bez ciśnienia i terminów na głowie, był dokładnie tym, czego mi było trzeba. Jeżeli jesteście ciekawi jak się relaksowałam w Pafos, zapraszam !

Pafos

Pafos jest turystycznym miastem na południowo-zachodnim wybrzeżu Cypru. Mówi się, że zostało założone już w XIV wieku przed naszą erą, ale idąc ulicami Pafos tak naprawdę nie łatwo jest to dostrzec. Miejscowość jest typowo turystyczna, więc co krok spotkamy knajpki, kawiarnie i misz-masz europejskich języków. Z Krakowa do Pafos latają tanie linie, można się tam dostać po naprawdę okazyjnych cenach. Z lotniska do miasta, a konkretnie do dworca Kato Paphos Main można z łatwością dojechać autobusem, którego koszt to 1,5 Euro. Autobusy to dobry sposób na przemieszczanie się po Pafos, zwłaszcza dla osób, które nie są na tyle odważne, żeby jeździć po lewej stronie. Ja się nie podjęłam.

Pafos

Odpoczynek

Zatrzymałyśmy się w hotelu Oracle Exclusiv Resort, który będę wspominać bardzo miło, zwłaszcza, jeżeli chodzi o obsługę hotelowej knajpki. Jej właściciel Panicos i barman George przez cały czas zabawiali gości rozmową, sprawiając, że po kilku minutach właściwie można było się poczuć, jakby wpadało się w odwiedziny do znajomych, a nie do kolejnego anonimowego hotelu. Hotel jest nieco oddalony od tętniącego życiem centrum miasta, ale autobusy jeżdżą co 10 minut. Głównym turystycznym miejscem w Pafos jest promenada w okolicach portu Harbour. Stąd blisko zarówno na piaszczyste plaże, jak i do tawern i knajpek oferujących zarówno lokalne, jak i typowo uniwersalne, turystyczne przysmaki

Coral Bay

Z Pafos warto się wybrać do Coral Bay. To około 15 minut jazdy autobusem, a zatoka jest naprawdę piękna. Można plażować, spacerować, można też zagapić się na morze, które każdego dnia nabiera innego odcienia. Jakkolwiek nie byłam nigdy wielką fanką plażowania to kilkanaście minut takiego siedzenia i wpatrywania się w morze i niemyślenia to dla mnie najlepsza forma medytacji i bycia tu i teraz.

Pafos

Coral Bay

Czego warto spróbować na Cyprze?

Będąc na Cyprze na pewno warto spróbować lokalnych przysmaków. Punktem obowiązkowym jest meze, czyli zestaw małych dań-przekąsek, które pozwolą nam poznać lokalną kuchnię. Przeważnie w knajpkach mamy dostępne meze tradycyjne i wersję rybną ( Fish Meze). Ja skusiłam się na tę drugą, chociaż nie jestem wielką fanką ryb i owoców morza, ale o dziwo wszystko bardzo mi smakowało. Okazuje się, że na Cyprze wszystko jest możliwe.

Jeden z wieczorów spędzałyśmy w restauracji The Harbour w okolicach portu i to miejsce mogę serdecznie polecić. Warto spróbować tam liści winogron nadziewanych mięsem. Podane w towarzystwie warzyw, ryżu i wielkiego pieczonego ziemniaka zachwyciły moje podniebienie. Poza tym, mimo szczerych chęci nie byłam w stanie zjeść całej porcji. Moje towarzyszki, które próbowały moussaki w wersji vege i makaronu z owocami morza, też wyszły zadowolone.

Pafos

Grobowce Pafos i Park Archeologiczny w Pafos

Jeżeli chcecie poczuć trochę klimatu dawnego Pafos, zachęcam do zwiedzenia Grobowców Królewskich i Parku Archeologicznego. Grobowce Królewskie to starożytna nekropolia datowana na około IV-III w p.n.e. Co ciekawe nie spoczywali tam nigdy królowie. Mówi się, że grobowce nazywane są „królewskimi” z uwagi na wielkość nekropolii. Warto na zwiedzanie zarezerwować sobie więcej czasu tak, żeby od grobowców do parku przejść się spacerem brzegiem morza. To około 3,5 km, ale taki spacer to czysta przyjemność. W parku archeologicznym warto zwrócić uwagę na mozaiki ukazujące często sceny i postaci z mitologii, a także na szereg innych zabytków, jak przeznaczony na występy teatralne Odeon, czy poświęcona Asklepiosowi świątynia ( Asklepejon). Przy wejściu do Parku dostałam mapkę w języku angielskim, która znacznie ułatwiła zwiedzanie. Zarówno na terenie parku, jak i grobowców znajdziecie tablice z opisami po angielsku. Moja osobista rada : pamiętajcie o naładowaniu aparatu/telefonu i dobrym powerbanku. Ja osobiście szłam zwiedzać nastawiona na nagrywanie, ale w Parku Archeologicznym padł mi zarówno telefon jak i powerbank. Mimo wszystko zapraszam Was do zapoznania się z kilkuminutowym filmikiem, jeżeli tylko macie ochotę pozwiedzać ze mną Grobowce Królewskie, przejść się spacerem wzdłuż wybrzeża i zajrzeć do Parku Archeologicznego w Pafos. Przypominam również o poprzednim filmiku z plażową częścią pobytu w Pafos, który znajdziecie na moim kanale na youtube.

  • Ach, czuję, że Coral Bay i gapienie się na wodę, to byłoby to! Cypr na pewno muszę odwiedzić jeszcze w tym roku i porządnie się wygrzać i najeść owoców morza. Super opcja na odpoczynek. 🙂

    • Ola, polecam 🙂 Ja sama myślę o tym, żeby wrócić na Cypr, tym razem więcej pozwiedzać i trochę pochodzić po górach. To pewnie nie w tym roku, ale kto wie, może w następnym 🙂

  • Bajeczne wakacje!

  • Ja też chcę jakiś urlop!
    Piękne miejsce, warte odwiedzenia. Szkoda, że w tym roku – a przynajmniej do połowy września(ze względu na praktyki) nie mam szans na jakiś dłuższy odpoczynek poza 2-3 dniowymi wypadami.

    • W takim razie życzę, żebyś potem miała chociaż trochę więcej czasu. Odpoczynek po odbyciu praktyk na pewno byłby w pełni zasłużony !

  • Cypr jest piękny 🙂
    My wypożyczaliśmy samochód, żeby zobaczyć jak najwięcej miejsc. Ja też bym się bała jechać po drugiej stronie (tym bardziej, że tu na miejscu prawie w ogóle nie jeżdżę), ale mój facet szybko się przyzwyczaił 🙂 Tablice rejestracyjne wypożyczonych samochodów są w kolorze czerwonym, pewnie dlatego aby miejscowi uważali na tych przyjezdnych 😉

    • Nie zwróciłam uwagi na te tablice 🙂 Ja na początku, jak jechałyśmy autobusem nie mogłam nawet patrzeć przez szybę. To było mega dziwne uczucie, ale od patrzenia na jazdę po lewej stronie kręciło mi się w głowie! Potem się jakoś przestawiłam, ale jazdy jako kierowca bym się chyba nie podjęła 😀

      • To jest niesamowite jak człowiek się do czegoś przyzwyczaja nie zdając sobie z tego sprawy 🙂 Ja to zauważyłam przy przechodzeniu przez ulicę – głowa automatycznie idzie w jedną stronę, a tutaj samochody z drugiej 😀 Ale po tygodniu już się przestawiłam 😉

  • Cypr jest rewelacyjny! Byłam dwa lata temu i od tamtej pory polecam każdemu kto mnie pyta o tę wyspę. Warto wypożyczyć samochód, nawet mimo ruchu lewostronnego, bo wtedy naprawdę sporo można zobaczyć – my codziennie gdzieś jeździliśmy, a popołudnia spędzaliśmy na przeróżnych plażach. Do tego to pyszne jedzenie … bajka!

    • Właśnie marzy mi się powrót na Cypr i zjeżdżenie wyspy wzdłuż i wszerz 🙂 Ale coś jest takiego w tym kraju urzekającego ! Sama też polecam wszystkim znajomym!

  • Cypr jest dopiero na mojej liście, ale już wiem, że będzie mi się podobać. Morze, piękne promenady, zabytki, pyszna kuchnia (uwielbiam owoce morza) i leniwe południowe życie.
    To chyba ten klimat sprawia, że mieszkańcy południowych krajów są tacy wyluzowani i skorzy do pomocy. We Włoszech czy w Hiszpanii jest podobnie. Aż chce się tam zostać 🙂