Mam na imię Ewa i jestem prawnikiem. Niech to nie brzmi jak wyrok. Chcę pokazać Ci, że prawo to nie tylko sztywni panowie w garniturach i opasłe tomiska pełne paragrafów. Prawo potrafi być ciekawe, prawo może być pasją.

Prawo jest blisko każdego z nas.

Nie wierzysz?

Popatrz na serię o letnich i zimowych wykroczeniach, na wpis o tym, jak holować samochód. Zamężnych dotyczą przepisy o wspólności majątkowej, a żyjących bez ślubu może zainteresować temat majątku konkubentów. Blogera może zainteresować , co może zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu, a ci o bardziej lubieżnych zainteresowaniach, może zachcą sprawdzić czym jest nieobyczajny wybryk. Niejedna pani chętnie dowie się co nieco o oznaczeniach kosmetyków, a może kogoś zaciekawi jak zmienić imię i nazwisko? Widzisz? Prawo jest wszędzie.

Przy okazji – prawo uczy!

Serio. Pięć lat studiów i trzy lata aplikacji, to niebywała szkoła dyscypliny, samozaparcia,organizacji nauki i pracy. Dodatkowo praca w kancelarii nauczyła mnie jak to jest stawać oko w oko z nieznanym, ze stresem, z sytuacjami awaryjnymi i nieprzewidzianymi. Jak przemawiać tak, żeby przekonać innych, że mamy rację. Praca prawnika to też patrzenie na różne życiowe sytuacje, w których niejednokrotnie można zobaczyć człowieka, niekoniecznie od jego najlepszej strony. Dlatego ciągle pielęgnuję w sobie pozytywne podejście do rzeczywistości. Codziennie motywuję się do działania. Wierzę, że kreowanie wymarzonego życia ma sens i chciałabym tą myślą zarazić innych, jeszcze niezarażonych.

Lawyerka to nie tylko prawo i motywacja. To także zwykłe, przyziemne i codzienne sprawy, buty sportowe i eleganckie szpilki, wyprawy w góry, drobne codzienne rytuały, praktykowanie uważności i wdzięczności. Wiecie, prawnik też człowiek!

Zdjęcie powyżej świadczy o tym, że po drugiej stronie komputera siedzi człowiek. Prawdziwy, żywy i realny. Zachęcam Cię do kontaktu ze mną, jeżeli tylko masz ochotę.

Możesz napisać do mnie maila pod adres : poczta@lawyerka.pl  Możesz znaleźć mnie również na Instagramie i na Facebooku! Wiadomości od czytelników sprawiają mi dużo radości, pamiętaj jednak proszę o tym, że nie udzielam porad prawnych przez Internet.

Pamiętaj proszę o tym, że tworzone przeze mnie treści nie stanowią porad prawnych. Każda sytuacja jest inna i często warto skontaktować się z prawnikiem. Poza tym, przepisy ciągle się zmieniają, więc starsze wpisy, mogą odnosić się do nieaktualnego stanu prawnego.