nazwisko po ślubie

Nazwisko po ślubie! Jak przepisy regulują nazwiska małżonków?

W Polsce, przyjęcie nazwiska męża przez kobietę jest rozwiązaniem najbardziej tradycyjnym. Jako dziecko myślałam nawet, że jest to jej obowiązek. W miarę często zdarzają się też przypadki, kiedy kobieta decyduję się na podwójne nazwisko po ślubie. Panowie decydują się na przyjęcie nazwiska żony znacznie rzadziej. Pomyślałam, że warto przybliżyć to zagadnienie od strony prawnej. Jak wygląda kwestia ustalenia nazwiska małżonków po ślubie?

Nazwisko po ślubie – jaki mamy wybór?

To, jakie nazwisko będziemy nosić po ślubie stanowi nasz wybór. Nie jest to jednak wybór całkowicie swobodny – musi mieścić się  w ramach określonych przez przepisy ( przede wszystkim art. 25 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego).

Jakie są możliwości dotyczące nazwiska po ślubie?

Po pierwsze, małżonkowie mogą wybrać noszenie wspólnego nazwiska, będącego wcześniej nazwiskiem jednego z nich. Przy czym z punktu widzenia prawa nie ma tutaj różnicy, czy wybiorą nazwisko kobiety, czy mężczyzny.  Nazwisko męża przyjmowane jest najczęściej z uwagi na tradycję, czasami z uwagi na męskie ego 😉

Po drugie,  każdy z małżonków może połączyć swoje dotychczasowe nazwisko z nazwiskiem drugiego małżonka. Warto jednak pamiętać o tym, że zgodnie z przepisami, tak utworzone nazwisko nie może składać się z więcej niż dwóch członów. Jeżeli nazwiskiem rodowym jednego z małżonków jest nazwisko dwuczłonowe ( np. Kowalska-Polak) i chce dokonać połączenia z nazwiskiem drugiego małżonka ( np. Wójcik), to musi dokonać stosownego wyboru członów nazwiska ( może wybrać nazwisko łączące Kowalska i Wójcik, albo Wójcik i Polak, ale nazwisko Kowalska-Wójcik-Polak jest niedopuszczalne). Przepisy nie regulują kolejności członów, uznaje się więc, że pozostawione jest to w gestii małżonka.

Po trzecie, każdy z małżonków może zachować własne nazwisko. Rozwiązanie wygodne dla osób przyzwyczajonych do swoich nazwisk i obawiających się papierologii związanej z wymianą niektórych dokumentów i wizytówek, ale dla wielu osób niewyobrażalne ze względu na tradycję i chęć noszenia wspólnego nazwiska przez całą, utworzoną poprzez małżeństwo, rodzinę.

Nazwisko po ślubie – czego nam nie wolno?

Ponieważ przepisy określają, dość ściśle możliwości wyboru, jeżeli chodzi o nazwisko małżonków po ślubie, to uznaje się, że pozostałe konfiguracje, wychodzące poza ramy przepisów, są przez prawo niedopuszczalne. Poniżej podam kilka przykładów.

Niedopuszczalna jest wymiana nazwisk. Jeżeli pani Kowalska poślubi pana Polaka, to nie może skończyć się to tak, że po ślubie to ona będzie się nazywała Polak, a on Kowalski.

Niedopuszczalne jest przybranie zupełnie „obcego” nazwiska – panna młoda Kowalska i pan młody Polak nie mogą wybrać, że po ślubie będą nazywać się Wójcik.

Trzeba też uważać przy nazwiskach dwuczłonowych. Pani Kowalska poślubiając pana Polaka, może zostać panią Kowalską-Polak, tylko jeżeli jej luby nie zmieni swojego nazwiska. Nie może być takiej sytuacji, że pan młody wybierze nazwisko żony ( będzie Kowalskim po ślubie) zaś żona wybierze nazwisko dwuczłonowe ( Kowalska – Polak).

Trzeba też uważać, jeżeli obie osoby przed ślubem noszą nazwiska dłuczłonowe. Za niedopuszczalną uznaje się wtedy taką wymianę członów nazwisk, która skutkowałaby tym, że każde z małżonków nosiłoby odmienne nazwisko po ślubie. ( Bierze ślub pani Kowalska-Wójcik i pan Nowak-Polak. Nie może być tak, że po ślubie ona będzie nazywać się Kowalska-Nowak, a on Wójcik-Polak)

Jak się zmienia nazwisko po ślubie? Czy małżonkowie muszą być zgodni?

Wiemy już mniej więcej, co można, czego nie można, to teraz pozostaje jeszcze jedna kwestia. Jak to zrobić?

O tym, jakie nazwisko będzie nosił każdy z małżonków po ślubie, decyduje jego oświadczenie. Co ważne, przepisy mówią o oświadczeniu każdego z małżonków. Nie jest więc wymagane wspólne, zgodne oświadczenie w tym zakresie. Mąż nie może na przykład zabronić żonie przyjęcia jego nazwiska, nie może jej również tego nakazać.

Oczywiście domyślam się, że w większości przypadków przed ślubem toczą się na ten temat rozmowy i koniec końców narzeczeni dochodzą do jakiegoś porozumienia.

Komu składa się takie oświadczenie?

Oświadczenie może być złożone bezpośrednio po zawarciu małżeństwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego– to ma miejsce przy tzw. ślubach cywilnych. W przypadkach ślubów, które mają miejsce zagranicą, przed konsulem, takie oświadczenie przyjmuje konsul.

W przypadku ślubów zawieranych przed osobą duchowną, takie oświadczenie składa się przed sporządzeniem przez kierownika urzędu stanu cywilnego zaświadczenia stwierdzającego brak okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa.

Co w przypadku braku oświadczenia?

A co jeżeli małżonkowie nie złożą oświadczenia o wyborze nazwiska, albo złożą oświadczenia bezskuteczne z punktu widzenia prawa? Co się wtedy dzieje?

Zasada jest taka, że wtedy każde z małżonków zostaje przy swoim dotychczasowym nazwisku. Wydaje się całkiem sprawiedliwe. Skoro nie oświadczyłam, że chcę zmienić nazwisko, to nikt nie powinien go zmieniać bez mojej woli.

Przepisy jednak nie zawsze wyglądały tak samo – do 1998 roku, jeżeli oświadczenie nie zostało złożone, to żona z automatu dostawała nazwisko męża.

Co ciekawe, dopiero od drugiej połowy lat siedemdziesiątych przepisy przewidują możliwość przyjęcia nazwiska rodowego małżonki przez męża.

Jeżeli ktoś zastanawia się nad kwestią nazwiska po ślubie, to dodam tylko, że warto tę sprawę dogłębnie przemyśleć. Późniejsza zmiana nazwiska możliwa jest jedynie w trybie administracyjnym ( pisałam kiedyś wpis o tym, jak zmienić imię i nazwisko). Przypominam, że przepisy regulują też kwestię zmiany nazwiska po rozwodzie.

A jeżeli jesteście ciekawi jak wygląda kwestia nazwisk dzieci pochodzących z małżeństwa ( np. wtedy kiedy małżonkowie noszą odmienne nazwiska i nie mogą się dogadać) to dajcie mi znać w komentarzu – chętnie przygotuję wpis na ten temat, jeżeli będzie takie zapotrzebowanie.

I tak już zupełnie na koniec – jestem bardzo ciekawa jak Wy podchodzicie do kwestii zmiany nazwiska po ślubie? Bardziej tradycyjnie, czy może zupełnie nowocześnie? Koniecznie dajcie znać w komentarzu! A może są wśród czytelników jacyś Panowie? Mielibyście problem z przyjęciem nazwiska żony po ślubie?

 

Podobne wpisy

Mam na imię Ewa i jestem prawnikiem. Chcę pokazać Ci, że prawo potrafi być ciekawe, może być pasją, jest blisko każdego z nas. Chcę podzielić się z Tobą dawką motywacji i małych codziennych przyjemności.

Głęboko wierzę, że każdy z nas ma duży wpływ na swoją codzienność, a kluczem do przyjemnego życia, jest odpowiednie nastawienie.

Jeżeli spodoba Ci się treść, którą tworzę, proszę, daj mi o tym znać, zostaw po sobie ślad w postaci komentarza. Jeżeli udostępnisz mój wpis w swoich mediach społecznościowych – będę super szczęśliwa!

Zapraszam Cię do śledzenia mnie na Facebooku i Instagramie, a jeżeli chcesz być na bieżąco koniecznie, zapisz się do mojego newslettera!

Pamiętaj, że treści zamieszczane na blogu nie stanowią porady prawnej! Przepisy się zmieniają, każda reguła ma swój wyjątek – dlatego zawsze warto skontaktować się z prawnikiem.

13
Dodaj komentarz

7 Comment threads
6 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
najnowszy najstarszy

Ten temat zdecydowanie u mnie na czasie 😉 Ja tradycyjnie wybrałam, że przejmę nazwisko po przyszłym mężu. Jakoś nawet się nie zastanawiałam nad tym, chociaż bardzo lubię swoje aktualne nazwisko 😉 Ciekawe czy kiedyś będzie bardziej popularne przejmowanie nazwiska po żonie, czy jednak męskie ego na to nie pozwoli 😉

W końcu dowiedziałam się, jak wygląda sprawa dwuczłonowych nazwisk, dzięki:D

Znam sytuację, w której każdy został przy swoim nazwisku, a dziecko ma nazwisko żony. To jednak specyficzna historia. Mojego taty znajoma ma dwa nazwiska i wszystko byłoby dobrze, gdyby oba nie były podobnej długości. Po latach zaczęła narzekać z wyboru. Chyba się jeszcze w żadne kratki nie zmieściła z oboma nazwiskami.

Ja nie znosiłam swojego nazwiska panieńskiego, więc nie mogłam się doczekać, kiedy będę mogła przyjąć nazwisko po mężu 😉

Niedawno zastanawiałam się nad tym, jak to jest z nazwiskiem dwuczłonowym. Fajnie to wszystko wyjaśniłaś i rozwiałaś moje wątpliwości 🙂

Akow

O coś dla mnie! W tym tygodniu wzięłam ślub konkordatowy. Podczas wcześniejszej wizyty w urzędzie kierownik USC nie chciała się zgodzić, abyśmy zarówno mój mąż, jak i ja mieli łączone nazwiska w tej samej kolejności. Poinformowała nas, że ja (Anna Kowalska) mogę zostać Anną Kowalską-Nowak, a mój mąż (Jan Nowak) Janem Nowak-Kowalskim. To całkowicie zbiło nas z tropu, wcześniej byłam przekonana, że możemy połączyć nasze nazwiska w dowolnej kolejności. Z tego wszystkiego zdecydowaliśmy że ja i ewentualne dzieci będziemy nosić nazwisko Kowalska-Nowak, a mąż pozostanie Nowakiem. Bardzo mi to jednak nie odpowiada i czuję się pokrzywdzona, tym bardziej czytając fora, na których małżonkowie mogą mieć podwójne nazwiska w tej samej konfiguracji. Czy dopóki nie odebraliśmy jeszcze aktu małżeństwa możemy zmienić swoją decyzję? Jak to zrobić, aby mąż również został Kowalski-Nowak? Czy istnieje ewentualnie wyjście, że ja rezygnuję z podwójnego, mąż zostaje przy swoim, a ewentualne dzieci noszą podwójne? Pozdrawiam!

Kasiash

Witam Pani Ewo,

Bardzo się cieszę że znalazłam Pani stronę. Otóż mieszkam w Wielkiej Brytani gdzie wyszłam za mąż za hiszpana. Oficjalny ślub był w UK a w Polsce tylko kościelny (nie konkordatowy). Z różnych względów nie zgłosiłam jeszcze naszego ślubu w Polsce (według ambasady nie ma określonego czasu kiedy powinnam to zrobić), również nadal używam nazwiska panieńskiego (za dużo zachodu i pieniędzy z wymianą dokumentów, szczególnie że jakieś dwa lata temu tylko je odnawiałam bo straciły ważność). Jednak w przyszłości chciałabym zmienić nazwisko na dwuczłonowe: K. Szelest Hernandez (męża nazwisko to Hernandez Pimentel). Czy jeżeli w przyszłym roku zgłoszę ślub w Polskiej ambasadzie nadal używając panieńskiego nazwiska, będę mogła je zmienić w przyszłości (np. za 5 lat)? Według angielskiego prawa jest to możliwe.
Drugie pytanie mam odnośnie nazwiska dzieci. W hiszpańskiej tradycji dzieci używają nazwiska ojca i matki równocześnie. Czyli w naszym przypadku byłoby to: Hernandez Szelest. Czy według polskiego prawa jest to możliwe?
Bardzo dziękuję za Pani czas i z niecierpliwością czekam na odpowiedź. Pozdrawiam. Kasia.