Oznaczenia kosmetyków – jakie są wymagania prawne?

Coraz więcej osób stara się robić zakupy świadomie. Porównujemy ceny w stosunku do wielkości i oczywiście do jakości produktu. Sprawdzamy na etykietach co znajduje się w składzie jedzenia, kosmetyków, a nawet materiału, z którego uszyte mamy ubrania. Jakiś czas temu pisałam Wam o tym, że specjalna ustawa reguluje prawo dotyczące kosmetyków. Dziś rozwinę temat i opowiem o tym, jakie oznaczenia kosmetyków są przez tę ustawę  wymagane .

Z pewnością niejeden producent chętnie ukryłby co nieco przed oczami kupującego. Przynajmniej niejeden z tych, którzy, jeżeli chodzi o jakość, mają nie do końca czyste sumienie. Przewidział to nasz ustawodawca, który wymaga, aby opakowanie jednostkowe kosmetyku było oznakowane w sposób widoczny i czytelny. Oznakowanie powinno zostać wykonane metodą uniemożliwiającą łatwe jego usunięcie.

Gdzie powinny znaleźć się oznakowania kosmetyków?

Często kupowane przez nas kosmetyki umieszczone są w plastikowych bądź szklanych pojemnikach, a dodatkowo mają tzw. opakowanie jednostkowe zewnętrzne ( przeważnie kartonowe pudełko). Oznakowanie kosmetyku powinno być umieszczone zarówno na pojemniku, jak i na opakowaniu jednostkowym zewnętrznym. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe z uwagi na wielkość czy kształt produktu, dlatego dopuszczalne są sytuacje, w których niektóre informacje znajdą się tylko na opakowaniu zewnętrznym, na dołączonej ulotce, nalepce, taśmie lub kartce. W tym przypadku na pojemniku lub opakowaniu jednostkowym zewnętrznym umieszcza się skróconą informację lub taki znak graficzny wskazujący na dołączenie tych informacji:

Czasami zdarza się tak, że kupujemy kosmetyk,który jest dla nas pakowany na miejscu, zwłaszcza w niedużych sklepikach sprzedających naturalne kosmetyki. Wtedy niezbędne informacje powinny być umieszczone na pojemniku lub opakowaniu, w którym kosmetyk jest wystawiony do sprzedaży.

Oznaczenia kosmetyków- jakie informacje?

Przechodząc do sedna sprawy, ujawnienie jakich informacji jest wymagane od producenta kosmetyków?

Po pierwsze oczywiście nazwa handlowa kosmetyku. Po drugie informacje dotyczące samego producenta. Jego imię i nazwisko lub nazwa, a także jego adres. Jeżeli kosmetyk jest produkowany poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i państw członkowskich Unii Europejskiej to wymagana jest również nazwa państwa producenta.

Konieczne jest oznakowanie dotyczące ilości kosmetyku w opakowaniu. Podaje się je w jednostkach masy lub objętości. Co ważne, wymagana jest informacja o ilości kosmetyku w momencie pakowania. Które kosmetyki nie muszą mieć podanego oznakowania ilości?

  • opakowania zawierające mniej niż 5 gramów lub mililitrów

  • bezpłatne próbki i opakowania jednorazowego użytku

  • stosowane zwyczajowo opakowania zbiorcze, na których nie podaje się masy i objętości, jeżeli informacje te znajdują się na opakowaniach jednostkowych umieszczonych w tych opakowaniach zbiorczych. Wtedy te duże opakowania ( zbiorcze) muszą zawierać czytelną informację o liczbie opakowań jednostkowych, chyba że liczba opakowań jednostkowych jest dobrze widoczna z zewnątrz, lub wyroby są sprzedawane pojedynczo.

Data ważności

Oznaczenia kosmetyków powinny zawierać ich termin trwałości – to znaczy termin, do którego kosmetyk przechowywany we wskazanych przez producenta warunkach zachowuje w pełni swoje właściwości i odpowiada wymaganiom bezpieczeństwa. Termin ten ma być opisany zwrotem „ najlepiej zużyć przed końcem”, a następnie oznaczeniem kolejno miesiąca i roku, lub dnia miesiąca i roku, względnie informacją o miejscu umieszczenia tego terminu na opakowaniu.

Jeżeli jest to niezbędne ze względu na właściwość kosmetyku, producent powinien wskazać warunki zapewniające zachowanie jego przydatności do użycia ( na przykład jeżeli kosmetyk ma być przechowywany w lodówce).

Kiedy nie jest wymagane podanie terminu trwałości?

Jeżeli minimalny okres przydatności kosmetyku do użycia wynosi więcej niż 30 miesięcy, to w takim przypadku należy umieścić taki znak graficzny: 

oraz podać, wyrażony w miesiącach lub latach, czas, w jakim od otwarcia opakowania kosmetyk może być stosowany bez stwarzania zagrożenia dla zdrowia użytkownika.

Na kosmetykach powinny być również zawarte szczególne ostrzeżenia, numer partii lub inne dane pozwalające na identyfikację partii kosmetyku. Jeżeli z prezentacji kosmetyku nie wynika to jednoznacznie, to oznaczenia kosmetyków muszą zawierać również ich funkcje.

Oznaczenia składu kosmetyków

Kosmetyki muszą zawierać wykaz składników określonych zgodnie z nazwami przyjętymi w Międzynarodowym Nazewnictwie Składników Kosmetycznych (INCI), poprzedzony wyrazem „składniki” lub „ingredients”. Jak oznaczone są składniki? W porządku malejącym, według masy w momencie ich dodawania.

Co ciekawe dotyczy to składników w stężeniach powyżej 1 %. Składniki w stężeniach poniżej 1% mogą być wymienione w dowolnej kolejności, zawsze jednak dopiero po składnikach występujących w kosmetyku w stężeniu powyżej 1%.

W składzie muszą być zawarte również kompozycje zapachowe i aromatyczne, które powinny być określone wyrazem „zapach” lub „aromat” lub ich odpowiednimi nazwami przyjętymi w INCI, z uwzględnieniem substancji dozwolonych do stosowania w kosmetykach wyłącznie w ograniczonych ilościach w nich występujących. Muszą one być wymienione niezależnie od funkcji jaką pełnią w kosmetyku .

Numery barwników,  mogą być wymieniane po innych składnikach w dowolnej kolejności, zgodnie z ich numerami określonymi w liście barwników dozwolonych do stosowania w kosmetykach. W przypadku kosmetyków sprzedawanych w wielu odcieniach kolorów, jest dopuszczalne wymienienie wszystkich barwników, po oznaczeniu znakiem graficznym „+/-„.

Kiedy kosmetyk jest oznaczony jako „ nietestowany na zwierzętach”?

Producent kosmetyku może umieścić informację, że kosmetyk nie był testowany na zwierzętach tylko wtedy, kiedy i producent i jego dostawcy nie tylko nie wykonywali, ale i nie zlecali wykonania testów na zwierzętach kosmetyku, jego prototypu ani żadnego z jego składników oraz gdy kosmetyk nie zawiera składników testowanych na zwierzętach przez innych producentów w celu wytworzenia nowych kosmetyków.

oznaczenia kosmetyków

Kiedy producent może nie ujawniać składników kosmetyku?

Istnieją takie przypadki, kiedy oznaczenia kosmetyków nie zawierają wszystkich składników kosmetyku. Producent nie może sobie jednak decydować o tym dowolnie. Zgodę na nieujawnianie na opakowaniu jednostkowym nazw jednego lub kilku składników kosmetyku wyraża w drodze odpowiedniej decyzji Główny Inspektor Sanitarny, na wniosek producenta. Producent taki wniosek może złożyć ze względu na tajemnicę przedsiębiorstwa. Główny Inspektor Sanitarny w przypadku wyrażenia zgody nadaje odpowiedni numer zastępujący nazwę składnika. Decyzja taka jest wydawana na okres 5 lat, można ją przedłużyć na dalsze 3 lata w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Organ odmówi wydania takiej zgody , jeżeli jest to uzasadnione ze względu na bezpieczeństwo zdrowia ludzi. Raz wydana zgoda może zostać cofnięta, dzieje się tak, gdy wystąpią nowe informacje lub gdy zaistnieją uzasadnione podejrzenia, że nieujawnienie nazwy składnika może stwarzać jakiekolwiek zagrożenie dla zdrowia ludzi.

Tyle na temat oznaczenia kosmetyków, jeżeli wpis Ci się spodobał, koniecznie daj mi o tym znać! Jeżeli uznasz go za wartościowy, będzie mi bardzo miło, jeżeli podzielisz się linkiem z innymi! Miłego analizowania składów! 🙂


  • Dla mnie najważniejszym oznaczeniem na kosmetykach jest informacja o testowaniu ich na zwierzętach. Takich które zawierają informację, iż były na nich testowane nie kupuję. Poza tym data przydatności, waga, nazwa i skład. To najważniejsze dla mnie informacje.

    • Teraz testowanie na zwierzętach jest w UE zabronione. Niestety przepisy są tak sformułowane, że zabronione jest testowanie w celu spełnienia wymogów ustawowych, co daje furtkę producentom, którzy oficjalnie nie testują na zwierzętach w Unii, ale zdarza im się testować lub zlecać testowanie np. w Azji, wskazują przy tym, że nie są to testy bezpieczeństwa ani skuteczności kosmetyku, ale testy przeprowadzane jedynie celem spełnienia wymogów prawnych danego państwa azjatyckiego. Natomiast oznaczenie kosmetyku jako nietestowany dopuszczalne jest jedynie wtedy, kiedy faktycznie kosmetyk ani żaden półprodukt nie był przedmiotem testów na zwierzętach.

  • A jak to jest z tą informacją o testowaniu? Rozumiem, że skoro producent „może” informować o nietestowaniu, to nie ma takiego obowiązku? Jeśli tak jest, to trochę szkoda, bo mi akurat bardzo zależy na tego typu informacji, a wielokrotnie zdarzyło mi się wyszukiwanie przez różne strony danego producenta, żeby sprawdzić czy produkt jest testowany.

    • Producent nie ma takiego obowiązku.Większość producentów jednak zamieszcza taką informację, jeżeli faktycznie spełnione zostają wszystkie wymogi. Te wymogi są jednak dość wyśrubowane, często bowiem w składach kosmetyków są składniki, które były testowane na zwierzętach, nawet przez innych producentów, celem wytworzenia kosmetyków kiedyś, kiedy inne metody testowania nie były jeszcze tak powszechne.

  • Mam styczność z robieniem opisów leków i suplementów i widzę, że tu też dużo tych prawnych sprawek. Nie wiem jak w kosmetykach, ale w suplementach jest bardzo dużo luk i niedopatrzeń, przez co powstają różne dziwne twory.

  • Nie wiedziałam, że czasami producent może nie ujawniać składnika w kosmetykach. Już przeszło mi czytanie składów, ufam temu, co producent napisał na kosmetyku. Inaczej ma się to z żywnością.

  • Klaudia Żankowska

    Bardzo ciekawy post! Teraz przynajmniej mogę być pewna, że to co jest zapisane w składzie jest prawdą. Dobrze, że chociaż kosmetyki oznaczone jako „nietestowane na zwierzętach” naprawdę są nietestowane, bo słyszałam o tym, że firmy, które sprzedają w Chinach piszą o sobie, że nie testują na zwierzętach w Europie, ale w Chinach już tak…
    http://hamster-and-life.blogspot.com/

  • Szczerze, to nigdy nie zwracałam na to uwagi, mimo że nawet pracowałam kiedyś jakiś czas w drogerii 🙂

Scroll to top