Jak można trafić za kratki? Kara aresztu, pozbawienia wolności, tymczasowe aresztowanie

Sytuacja występująca w pewnych kręgach dość często. Ktoś sobie coś przeskrobał i siedzi. Pytanie teraz gdzie siedzi, po co i na jak długo? Pojęcia związane z tym siedzeniem właśnie są bardzo często mylone. Na szczęście coraz rzadziej, ale jeszcze czasem zdarza się usłyszeć w mediach, że ktoś jest podejrzany o dokonanie zabójstwa i póki co odbywa karę aresztu. Albo, że ktoś zabił i poszedł siedzieć tylko na trzy miesiące. Pisałam trochę o tej tematyce we wpisie o 5 mitach prawnych, a dzisiaj chciałabym dorzucić jeszcze kilka zdań w tym temacie. Czym się różnią tymczasowe aresztowanie, kara aresztu i kara pozbawienia wolności?

Tymczasowe aresztowanie

Można by z grubsza powiedzieć, że te trzy pojęcia łączy to, że delikwent jest izolowany od społeczeństwa za to, że coś przeskrobał. Ale przy tymczasowym aresztowaniu jest inaczej. Tymczasowo aresztowany może być człowiek, któremu jeszcze nie udowodniono winy. Jest to środek stosowany w czasie prowadzenia postępowania karnego, na mocy postanowienia sądu. Stosuje się go wtedy, kiedy zebrane w sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo, że oskarżony czy też podejrzany popełnił przestępstwo. Duże prawdopodobieństwo nie oznacza jednak pewności. Zdarzają się przypadki osób, wobec których zastosowano tymczasowe aresztowanie, a które w procesie karnym zostały później uniewinnione.

Tymczasowe aresztowanie nie jest karą. Jest tzw. środkiem zabezpieczającym – ma zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania. Konkretnie to, żeby oskarżony nie uciekł i nie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, żeby będąc na wolności nie zacierał śladów, nie nakłaniał świadków do składania fałszywych zeznań i tak dalej. Wyjątkowo, można zastosować tymczasowe aresztowanie wobec osoby, co do której wprawdzie nie zachodzi obawa, że będzie utrudniać postępowania, ale istnieje duże prawdopodobieństwo, że osoba ta popełni nowe ciężkie przestępstwo.

Tymczasowo aresztowany siedzi w areszcie śledczym. W praktyce często zdarza się, że areszt śledczy jest po prostu wyodrębnionym oddziałem w zakładzie karnym. Tymczasowo aresztowanego obowiązują nieco inne rygory niż osobę odbywającą karę. Wszystko podporządkowane jest zabezpieczeniu prawidłowego toku postępowania. Dlatego też na przykład na widzenie z tymczasowo aresztowanym trzeba uzyskać zgodę, takie widzenie odbywa się w asyście funkcjonariusza służby więziennej, w sposób uniemożliwiający bezpośredni kontakt. Nieco inne zasady dotyczą oczywiście widzeń z obrońcą.

Tymczasowe aresztowanie to temat rzeka – jeżeli chcecie dowiedzieć się o nim więcej, dajcie znać! Przygotuję na ten temat oddzielny wpis.

Kara aresztu

Od tymczasowego aresztowania należy odróżnić karę aresztu. Karę aresztu można zarobić za popełnienie niektórych wykroczeń. Na przykład za kradzież o wartości do 1/4 minimalnego wynagrodzenia. Taka kradzież, jest wykroczeniem a nie przestępstwem ( jeżeli nie wiesz dlaczego, zobacz wpis o tym, czy lepiej jest kraść czy oszukiwać, czyli o czynach przepołowionych). Wykroczeniem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności albo aresztu właśnie. Kiedyś pisałam Wam o tym, że kara aresztu grozi na przykład za zapłatę grzywny za inną osobę, albo za przeprowadzenie zbiórki na grzywnę. 

Kara aresztu trwa najkrócej 5 dni, najdłużej 30 dni. Tak naprawdę kary aresztu orzekane są w przypadku wykroczeń bardzo rzadko. Nie są na pewno tak popularne jak kary grzywny, szczególnie w trybie mandatowym. Ale sama kiedyś byłam świadkiem ukarania karą aresztu za niewielką kradzież. Takie sytuacje zdarzają się zwłaszcza w przypadku osób z bogatą kartoteką karną. Warto też wspomnieć o tym, że skazań za wykroczenia, co do zasady nie umieszcza się w Krajowym Rejestrze Karnym ( tym, co to potem z niego wyciąga się zaświadczenia o niekaralności). Wyjątkiem jest właśnie sytuacja prawomocnego skazania za wykroczenie na karę aresztu. Takie skazanie, mówiąc kolokwialnie „ląduje nam w papierach”.

Skazany na karę aresztu, zasadniczo „mieszka” w okresie odbywania tej kary w zakładzie karnym typu półotwartego (nie w areszcie śledczym!). Szczególne okoliczności mogą przemawiać jednak za tym, żeby umieścić go w zakładzie karnym innego typu.

                       Wykroczenia często popełniane zimą
                       Kodeks Wakacyjnych Wykroczeń

Kara pozbawienia wolności

Kara pozbawienia wolności grozi za popełnienie przestępstwa. Kara pozbawienia wolności trwa najkrócej miesiąc, najdłużej 15 lat. Istnieje również kara 25 lat pozbawienia wolności oraz kara dożywotniego pozbawienia wolności. Karę pozbawienia wolności wykonuje się w zakładach karnych. Rodzaje zakładów karnych mamy u nas bardzo różne : zakłady dla młodocianych, dla odbywających karę po raz pierwszy, dla recydywistów penitencjarnych, dla odbywających karę aresztu wojskowego. Takie zakłady mogą być organizowane jako zakłady typu zamkniętego, półotwartego albo otwartego.

 
Jeżeli chcecie, żebym więcej napisała Wam o typach zakładów karnych, to dajcie mi znać. Jeżeli interesuje Was jak wygląda życie za kratkami ( mam nadzieję, że czysto ze względów poznawczych), wyżywienie osadzonych albo dostęp do diety wegańskiej w więzieniu, to możecie zajrzeć do wpisu o wyżywieniu osadzonych albo do wpisu o karze pozbawienia wolności, czyli o pięciu ciekawostkach zza krat.
 
Mam nadzieję, że ten wpis przybliżył Wam trochę tematykę tymczasowego aresztowania oraz kar aresztu i pozbawienia wolności. Jak usłyszycie następnym razem oburzenie z powodu tego, że ktoś za zabójstwo został skazany tylko na 3 miesiące aresztu, to będziecie mogli wytłumaczyć, czym jest tymczasowe aresztowanie i że to jeszcze nie jest kara.
 
Oczywiście wpis nie wyczerpuje całości tematu – istnieje na przykład coś takiego jak zastępcza kara pozbawienia wolności czy zastępcza kara aresztu ( taka jak ktoś na przykład uchyla się od płacenia orzeczonej grzywny), kara w zawieszeniu czy nadzwyczajne złagodzenie i obostrzenie kary, aresztowany, w ramach kary porządkowej, może być np. świadek, który uporczywie uchyla się od złożenia zeznań. Jeżeli o którymś z tych tematów chcielibyście poczytać więcej, to piszcie śmiało. Czekam na Wasze propozycje, skargi i wnioski w komentarzu albo w mailu na poczta@lawyerka.pl .
Informacje o nowych wpisach zawsze wrzucam na moją stronę na Facebooku, tam też Was serdecznie zapraszam. A jeżeli ten wpis uznacie za ciekawy i przydatny, to śmiało podzielcie się nim z innymi.
  • Jeśli istnieją oficjalne statystyki o tych, którzy wygrali procesy / odszkodowania za niesłuszny pobyt za kratami – to może warto byłoby je zebrać kiedyś w jeden artykuł.

    • Są takie statystyki! Średnio kilkanaście-kilkadziesiąt osób rocznie wygrywa procesy o odszkodowanie bądź zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie, a kilkaset osób z powodu niesłusznego tymczasowego aresztowania. Chętnie przygotuję wpis na ten temat, dziękuję za pomysł 🙂 Jako ciekawostkę mogę podać, że w pierwszej połowie bieżącego roku, prawomocnie przyznano zadośćuczynienia w kwocie łącznie 6 619 066 zł, z powodu niezasadnego tymczasowego aresztowania.

  • Dobrze wiedzieć, choć mam nadzieję, ze ta wiedza mi się nigdy do niczego nie przyda, no chyba że do książki 😉

    • Życzę, żeby tego typu wiedza przydawała się tylko w teorii albo w książkach 🙂

  • Ciekawy temat. Przyznam szczerze, że nie znałam różnicy między karą aresztu, a tymczasowym aresztowaniem. Myślałam, że to to samo 🙂

    • Wcale się nie dziwię, bardzo dużo osób tak myśli. A potem z tego wychodzą różne cuda, kiedy np. dziennikarze mylą te pojęcia podczas różnych relacji 🙂

  • Zdecydowanie rozjaśniłaś trochę te pojęcia 🙂 Czekam na więcej!

    • Cieszę się! Będzie więcej na pewno 😀

Scroll to top